w dłoni trzymasz butelkę, tabletki nasenne,
siedzisz po turecku w domu, brodę opierasz o strzelbę. / Pih
przy Tobie czas staje w miejscu, choć tak na prawdę leci szybko. / Grubson
finiszuję na starcie, mówię o tym otwracie. / DGE
zmierzam do celu, przekonany święcie,
że stoję na twardym, wiarygodnym fundamencie. / Chada
i wiem, że wspomnienie nigdy
na szczęście pracujesz całe życia, a na nieszczęście sekundę. / Rahim
pod naporem porażek ludzie pękają jak szyby,
szukając rozwiązania w gdyby. / Yez Yez Yo
zalejmy pałę do reszty, jak świnie.
w głupiej nadziei, że ból przeminie. / Duże Pe
pamiętaj co jest cenne, nie bierz przykładu z błaznów.
choć życie bywa chwiejne, to trzymaj pion w tańcu. / Hi Fi
dostałem tyle rad i słyszałem tyle obietnic,
jestem dobry na raz, może dwa potem skreślić. / Vixen
nie rozmawiamy ze sobą, nie rozmawiamy wcale.
każdy z nas kryje gdzieś w głębi smutki i żale. / Fisz
miłość nie jest łatwa, nosił w sercu dziurę,
której nie potrafił zatkać. / Słoń
w moim innym świecie jesteśmy blisko,
ale tu bałem się, że mi pozwolisz
tysiące wspomnień, które wciąż wracają do mnie. flasze z dawnych dni. / P81
bo zawsze jasno mówię o tym, co myślę i czuję. / Małpa
do góry głowa, człowiek żyj przyszłością.
co było, nie wróci - odetchnij z radością. / Hemp Gru
wiem jak patrzysz na mnie, widzę żal w Twoich oczach.
ten sam co przy kłopaotach, nie dawał mi spać po nocach. / Sobota
witam
wyspy sentymentów i godziny trudnych rozmów. / W.E.N.A
stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt. / Vixen
choć tęsknię za Tobą, to nie chce by wracało,
choć niewiele z Nas zostało. / Fisz
nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty,
w górę szkło, wypijmy za błędy! / Słoń
pytasz co by to zmieniło, diametralnie wszystko. / Pezet
to boli,
bilans zysków, strat - wiesz co to znaczy?
weź się w garść, bo nie może być inaczej. / Kaczor
każdy ma swoje życie, dobrze to wiem,
ale nie mogę ciągle milczeć, gdy coś boli mnie. / Jamal
wiesz, brakuje mi Twojego zdjęcia na tapecie.
i spojrzenia jakbym był ostatnim facetem na świecie. / Hardcorowe brzmienie
dużo z tamtych chwil było na prawdę piękne.
z
przepraszam za wszystko, upada czasem człowiek nisko. / Lwwl
chciałbym Cię zabrać na bardzo długi spacer,
na bardzo długi i nic nie mówić. / Borixon
wyrzuty sumienia, rzeczy nie do zapomnienia,
marzenia nie do spełnienia będą zawsze we mnie drzemać. / Płomień 81
to to miejsce odbite w kilku parach źrenic,
które wierzą, że ich życie kiedyś się zmieni. /
wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć
i staję się tym, kim najbardziej nie chciałem być. / Vixen
tęsknie, choć wiem, nie powinienem. / Fisz
to powielenie wszystkich Twoich traumatycznych cierpień. / Słoń
moje życie jest zbyt szybkie, pare osób mnie skreśliło. / Pezet
wzrok w podłogę, myśli gdzieś ze sobą prowadzą rozmowę.
życie to szuja, wołał
nie mam pojęcia czemu to zrobiłem.
na chwilę zwątpiłem w ziomków, w siebie, w Ciebie, w rodzinę, we wszystko. / WWO
poznaliśmy się przypadkiem, potem wspólne wakacje, melanże, ale wszystko prysło, wiesz życie płynie dalej. / Hardcorowe Brzmienie
niechętnie wspominam, nie chcę naprawiać tych dni, nie chcę przeszłości naginać, nie chcę. / Endefis
i
nie umiem Cię pocieszyć kiedy patrzysz w przeszłość,
ale mogę wziąć dobre wino i pójść tańczyć w deszczu z Tobą. / Płomień 81
mówisz jestem nikim, spoko.
lecz dla takich jak Ty, to i tak za wysoko. / Parias
nie jestem pewien czy wiesz o co mi chodzi,
gdy mówię, że potrzebuję kilku godzin, bo chyba się gubię. / Małpa
całe życie pracujesz na szacunek.
czytaj więcej lub Głosuj (0)
zrapemzareke 23:01:42 1/07/2011 [komentarzy 0] Komentuj